Relacja terapeutyczna w psychoterapii- jak wpływa na proces leczenia?

 

 

Relacja z terapeutą nie jest jedynie miłym dodatkiem do właściwej terapii. Jest jednym z
istotnych elementów procesu zmiany, a w części podejść także przestrzenią, w której ta
zmiana bezpośrednio zachodzi.

Dlaczego relacja z terapeutą ma znaczenie?

Decydując się na psychoterapię, często zastanawiamy się przede wszystkim nad wyborem odpowiedniego nurtu czy metody leczenia. Tymczasem równie ważne może być to, co wydarza się w relacji z terapeutą, czy czujemy się przy nim wystarczająco bezpiecznie, żeby mówić o trudnych doświadczeniach, czy mamy poczucie bycia rozumianym i czy możemy wspólnie przyglądać się temu, co sprawia nam trudność. Nie jest to tylko kwestia komfortu podczas spotkań. Badania pokazują, że jakość relacji terapeutycznej ma związek z efektami psychoterapii. Jedna z największych metaanaliz, obejmująca ponad 30 tysięcy pacjentów, potwierdziła ten związek w różnych podejściach terapeutycznych. Relacja z terapeutą nie jest więc jedynie tłem dla stosowanych metod, jest ważną częścią samego procesu zmiany.

Czym właściwie jest relacja terapeutyczna?

Dobra relacja terapeutyczna to coś więcej niż sympatia do terapeuty czy poczucie, że dobrze nam się z nim rozmawia. W psychoterapii mówi się o przymierzu terapeutycznym – współpracy, która stopniowo tworzy się między pacjentem a terapeutą. Obejmuje ona emocjonalną więź i wzajemne zaufanie, ale także wspólne rozumienie tego nad czym pracujemy w terapii, do czego ta praca ma prowadzić i w jaki sposób będziemy do tego dochodzić. Oznacza to, że pacjent nie jest jedynie odbiorcą oddziaływań terapeuty, ale aktywnym uczestnikiem procesu.

Dobra relacja nie oznacza jednak, że terapeuta zawsze będzie się z nami zgadzał ani że podczas każdej sesji będziemy czuć się komfortowo. Psychoterapia często prowadzi do tematów bolesnych, wstydliwych czy budzących silne emocje. Ważne jest więc raczej to, czy w relacji z terapeutą jest miejsce, aby o tych doświadczeniach (również o trudnościach pojawiających się w samej terapii) można było otwarcie rozmawiać. Istotna jest także responsywność terapeuty, czyli jego zdolność do dostosowywania sposobu pracy do konkretnej osoby, jej potrzeb, preferencji i sposobu funkcjonowania. Badania nad psychoterapią wskazują, że zamiast traktować wszystkich pacjentów według jednego schematu, warto uwzględniać ich indywidualne cechy i na bieżąco sprawdzać, jak doświadczają terapii oraz relacji z terapeutą.

Dlaczego relacja może leczyć?

Relacja terapeutyczna może przede wszystkim stworzyć bezpieczną przestrzeń do kontaktu z tym, co dotąd było trudne do przeżywania i wyrażania. W relacji opartej na zaufaniu pacjent może stopniowo mówić o uczuciach, potrzebach czy doświadczeniach, które wcześniej wiązały się ze wstydem, lękiem przed oceną albo odrzuceniem. Ważne jest przy tym nie tylko opowiedzenie o nich, ale również doświadczenie, że mogą zostać przyjęte i
wspólnie z terapeutą przepracowane.

Jednocześnie do gabinetu wnosimy nie tylko historie o naszych relacjach, ale także sposoby, w jakie nauczyliśmy się w nich funkcjonować. Ktoś, kto często doświadczał krytyki, może spodziewać się jej również ze strony terapeuty; osoba przyzwyczajona do ukrywania własnych potrzeb może robić to także podczas sesji.

W podejściu psychodynamicznym zakłada się, że utrwalone, często nieświadome wzorce relacyjne mogą odtwarzać się w kontakcie z terapeutą. Dzięki temu można je nie tylko o nich opowiadać, ale zauważać je w momencie, kiedy się pojawiają, próbować je rozumieć i stopniowo doświadczać innych sposobów bycia w relacji. Z czasem nowe doświadczenia w kontakcie z terapeutą mogą sprzyjać tworzeniu nowych sposobów odnoszenia się zarówno do innych ludzi jak i do samego siebie.

Istotną częścią tego procesu jest również uczenie się lepszego rozumienia własnych stanów psychicznych i stanów innych osób. Terapeuta nie powinien być kimś, kto z pozycji eksperta oznajmia pacjentowi, co ten „naprawdę” czuje lub dlaczego zachowuje się w określony sposób. Wspólnie z pacjentem przygląda się raczej emocjom, myślom, intencjom i znaczeniom, dopuszczając możliwość różnych interpretacji. Jest to szczególnie podkreślane w podejściu opartym na mentalizacji: nasze przypuszczenia dotyczące tego, co myślą i czują inni, nie zawsze są trafne, a możliwość zatrzymania się nad nimi pomaga lepiej rozumieć siebie i swoje relacje.


Czy dobra relacja oznacza brak napięć i konfliktów?

Dobra relacja terapeutyczna nie oznacza, że między pacjentem a terapeutą zawsze panuje zgoda i poczucie pełnego zrozumienia. W trakcie terapii mogą pojawić się momenty, w których pacjent czuje się niezrozumiany, rozczarowany, oceniony czy zezłoszczony na terapeutę. Może też mieć ochotę wycofać się, przemilczeć swoje uczucia, a czasem nawet zrezygnować z terapii. W literaturze takie momenty określa się jako zerwania w przymierzu terapeutycznym. Ich pojawienie się nie musi jednak oznaczać, że terapia przebiega źle. Napięcia są naturalną częścią relacji, również tej terapeutycznej. W psychoterapii psychodynamicznej rozumie się okresowe zerwania przymierza jako istotne zjawiska w przebiegu samej terapii.

Znaczenie ma przede wszystkim to czy o tym co wydarzyło się między pacjentem a terapeutą można wspólnie rozmawiać. Zamiast omijać napięcie, można spróbować zrozumieć co je wywołało, jak zostało przeżyte przez pacjenta i co mówi o jego sposobie doświadczania relacji. Czasem możliwość powiedzenia terapeucie: „to, co pani powiedziała, sprawiło, że poczułem się niezrozumiany”- i doświadczenie, że terapeuta potrafi się nad tym zatrzymać- może stać się szczególnie ważnym momentem terapii.Właśnie dlatego nie chodzi o stworzenie relacji pozbawionej trudności, ale takiej, w której trudności mogą zostać zauważone, nazwane i przepracowane.

Terapia jako laboratorium relacji

W psychoterapii o relacjach nie tylko się rozmawia, można je również obserwować na żywo. Sposoby w jakie pacjent nauczył się funkcjonować z innymi ludźmi mogą z czasem ujawniać się także w kontakcie z terapeutą. Dzięki temu gabinet staje się swego rodzaju „laboratorium relacji”: miejscem, w którym można wspólnie przyglądać się temu co dzieje się między dwiema osobami i próbować lepiej to rozumieć.

W podejściu psychodynamicznym część tych zjawisk opisuje pojęcie przeniesienia. Relacja z terapeutą daje jednak coś więcej niż możliwość rozpoznania dawnych schematów. Pozwala również doświadczać, że bliskość, różnica zdań czy wyrażanie własnych potrzeb mogą przebiegać inaczej niż dotychczas. W ten sposób nowe doświadczenia zdobywane w terapii mogą stopniowo przekładać się na sposób budowania relacji poza gabinetem.

Co z tego wynika dla osoby rozpoczynającej terapię?

Wybierając psychoterapeutę warto zwrócić uwagę nie tylko na jego kwalifikacje i nurt, w którym pracuje, ale również na to, jak z czasem czujemy się w tworzącej się relacji:

• czy możemy mówić szczerze, także o tym, co trudne lub wstydliwe?
• czy czujemy, że nasze doświadczenia są traktowane poważnie?
• czy jest miejsce na powiedzenie terapeucie o złości, rozczarowaniu lub poczuciu niezrozumienia?

Nie oznacza to jednak, że już po pierwszym spotkaniu powinniśmy poczuć szczególną „chemię”. Zaufanie i przymierze terapeutyczne zazwyczaj budują się stopniowo wraz z kolejnymi doświadczeniami w terapii. Ostatecznie relacja z terapeutą jest nie tylko warunkiem, który umożliwia skuteczną pracę. Szczególnie w psychoterapii psychodynamicznej i relacyjnej sama relacja staje się przestrzenią, w której może dokonywać się zmiana.

Magdalena Wojda,
psycholożka i psychoterapeutka psychodynamiczna, pracuje indywidualnie z osobami dorosłymi.

Jeśli szukasz terapeuty, z którym będziesz mógł/mogła stopniowo zbudować opartą na zaufaniu relację, zapraszamy na konsultację do naszego gabinetu. Pierwsze spotkanie to przestrzeń, aby opowiedzieć o tym, co skłoniło Cię do poszukiwania pomocy, poznać sposób pracy terapeuty i wspólnie zastanowić się, czy psychoterapia będzie dla Ciebie odpowiednią formą wsparcia.

Zapraszamy do naszych gabinetów Horyzont Psychoterapia w trzech lokalizacjach w Warszawie:

• Racławicka 156 (Ochota)
• Kazubów 6 (Bemowo)
• Muszlowa 45 (Bemowo) 

Najczęściej zadawane pytania- relacja terapeutyczna

1. Czy relacja z terapeutą ma wpływ na skuteczność psychoterapii?

Tak. Relacja terapeutyczna jest jednym z istotnych elementów psychoterapii. Badania wskazują na związek między jakością współpracy i przymierza terapeutycznego a efektami terapii. Znaczenie ma między innymi poczucie bezpieczeństwa, zaufanie oraz możliwość otwartego rozmawiania o trudnościach.

2. Czym jest przymierze terapeutyczne?

Przymierze terapeutyczne to forma współpracy między pacjentem a terapeutą. Obejmuje więź i zaufanie, ale także wspólne rozumienie celów terapii oraz sposobu pracy nad nimi. Pacjent jest w tym procesie aktywnym uczestnikiem, a nie tylko odbiorcą działań terapeuty.

3. Czy dobra relacja z terapeutą oznacza, że zawsze będę czuć się komfortowo?

Nie. Psychoterapia może dotykać bolesnych, wstydliwych lub trudnych tematów, dlatego dyskomfort czy silne emocje mogą pojawiać się także w dobrej relacji terapeutycznej. Ważne jest przede wszystkim to, czy można o tych doświadczeniach otwarcie rozmawiać z terapeutą.

4. Co zrobić, jeśli czuję się niezrozumiany przez terapeutę?

Warto powiedzieć o tym terapeucie i wspólnie przyjrzeć się temu, co wydarzyło się w relacji. Poczucie niezrozumienia, złość czy rozczarowanie mogą stać się ważnym tematem terapii. Możliwość rozmawiania o takich trudnościach jest istotnym elementem przymierza terapeutycznego.

5. Jak wybrać psychoterapeutę?

Przy wyborze psychoterapeuty warto zwrócić uwagę zarówno na jego kwalifikacje i podejście terapeutyczne, jak i na sposób, w jaki rozwija się relacja podczas kolejnych spotkań. Nie trzeba od razu czuć szczególnej „chemii”. Zaufanie i poczucie bezpieczeństwa zwykle budują się stopniowo.

Przewijanie do góry